Błatnia niczym Rzym!

Błatnia, Błotny, Góra Błotna (917 m n.p.m.) w Beskidzie Śląskim może i nie jest zbyt wysokim szczytem, ale za to bardzo widokowym, gdzie turyści uwielbiają przebywać i zachwycać się okolicą. Błatnia, można stwierdzić, że jest jak Rzym – wszystkie szlaki tutaj prowadzą 😉

Błatnia od strony Jaworza Nałęża

Górki Wielkie – Szpotawice są rejonem, z którego można przez las dostać się do Jaworza Nałęża. Skupiając się na niebieskim szlaku na Błatnią, który stąd prowadzi i częściowo łączy się z zielonym szlakiem w okolicach Zebrzydki (578 m n.p.m.) jest całkowicie zalesiony. Z czasem stopniowo ukazuje się krajobraz po stronie północnej i przy dobrej pogodzie widać np. Jezioro Goczałkowickie, zwane śląskim morzem. Następnie w okolicach Łazka (713 m n.p.m.) oba szlaki docierają do szlaku czerwonego, który prowadzi z Jaworza Nałęża. Kolejno po drodze szlak prowadzi przez Czupel (736 m npm), Małą Cisową (829 m n.p.m.) i Wielką Cisową (878 m n.p.m.).

kapliczka

Miejsca z historią w tle

W okolicach Wielkiej Cisowej już na starych austriackich mapach sprzed trzystu lat zaznaczone były zabudowania, więc prawdopodobnie teren ten zamieszkiwali osadnicy (Wołosi), którzy wypasali tutaj owce. W dzisiejszych czasach stoi tu kilka drewnianych domów i Ranczo, gdzie można się posilić, odpocząć i dobrze wyspać. Do Rancza zmierza także szlak szklany z Jaworza Nałęża, szlak harcerski oraz szlak zielony z Brennej Centrum. Na tym szlaku stoją dwie kamienne kapliczki, jednak brak daty, kiedy powstały. Tutaj także już niedaleko Rancza stoi pomnik ku czci partyzantów z oddziału Bartka, którzy 13 maja 1946 roku stoczyli na Błatniej krwawą bitwę z funkcjonariuszami MO. Swoje życie zakończył wtedy jeden z partyzantów Edek (Edward Biesok), o czym piszemy m.in. TUTAJ i jego mogiła jest nieco oddalona od pomnika. Obecnie grób jest tylko symboliczny, gdyż szczątki żołnierza NSZ zostały przeniesione kilka lat temu do rodzinnych Mazańcowic w gminie Jasienica. Na pomniku przez wiele lat była tablica z upamiętnieniem milicjantów, którzy brali udział w bitwie z ”bandytami” Bartka Henryka Flamego. Zawsze trzeba pamiętać o tym miejscu…

szlak
Blisko Rancza

Widok z schroniska na Błatniej

Powyżej Rancza znajduje się schronisko PTTK na Błatniej (892 m n.p.m.), które po zniszczeniach w trakcie II wojny światowej zostało odbudowane. Pierwsze schronisko powstało między 1925, a 1926 rokiem i zostało wybudowane przez Niemieckie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody ”Naturfreunde” z Aleksandrowic (obecna dzielnica Bielska-Białej). W trakcie wojny funkcjonowały w nim koszary wojsk Wehrmachtu. Z okien schroniska, w kierunku zachodnim przy dobrej widoczności widać m.in. Czantorię i inne odległe szczyty w Beskidzie Śląskim oraz Beskidzie Śląsko-Morawskim.

Komendant Richter

heinrich
Heinrich Richter

Pod schroniskiem PTTK łączą się szlaki prowadzone z Klimczoka i Szyndzielni. Żółty szlak prowadzi z Jaworza Nałęża przełęcz (siodło) pod Przykrą (801 m n.p.m.). Na tym szlaku powyżej przełęczy stoi charakterystyczny stoi stary, drewniany domek. Na żółtym szlaku do Jaworza Górnego znajduje się pamiątkowe miejsce, gdzie zmarł turysta. Stoi tutaj kamień z wyrytym napisem RICHTER 5.06.1921. Heinrich Richter był komendantem Straży Pożarnej w Bielsku od 24 stycznia 1902 roku do 5 czerwca 1921 roku.

Szlaki do Bielska-Białej i Jaworza

Z przełęczy pod Przykrą biegnie jeszcze niebieski szlak w kierunku Bielska-Białej Wapienicy, gdzie znajduje się zapora (otwarta w 1932 roku przez samego prezydenta Ignacego Mościckiego, jeden z najnowocześniejszych obiektów w ówczesnej Europie). Jest on bardzo popularny dla mieszkańców Bielska-Białej. Z siodła biegnie przez Przykrą (818 m n.p.m), Wysokie (756 m n.p.m.) – tutaj znajduje się opisywany przez nas leśny kościół ewangelików, Kopany (690 m n.p.m.) i Palenicę (688 m n.p.m.), gdzie odkryto zespół kamiennych kopców, mieściło się tutaj miejsce kultu związanego z ogniem lub warownia.

Bardzo popularnym miejscem jest sam szczyt Błatniej, gdzie można podziwiać rozległą panoramę. Widać stąd spory kawałek Górnego Śląska i Śląska Cieszyńskiego, częściowo Małopolskę, Bielsko-Białą oraz pasmo Skrzycznego (1257 m n.p.m.) i Baraniej Góry (1220 m n.p.m.).

Podsumowanie

Błatnia jest miejscem, które warto odwiedzić w każdej porze roku. W schronisku oraz w Ranczu można odpocząć, zjeść i się napić. W obu miejscach serwowane są sprawdzone potrawy, które słyną wśród turystów. Niesamowity kawałek beskidzkiej wędrówki każdy zapamięta, kto wybierze się w te rejony. Piękno beskidzkich lasów, zwierzyna, roślinność oraz grzyby z przyciągają wielu strudzonych życiem turystów, którzy chcą, choć na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków.

Monika Pawlak

Podziel się swoją opinią lub może chcesz coś dodać do dyskusji?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.