Willa rodziny Bock w Wapienicy. Sklep z historią w sercu Doliny Luizy
Co ciekawe, nie był to jedyny taki punkt w okolicy. Podobne sklepy funkcjonowały u Marków i Muchy oraz w pobliskim Konsumie, znanym dziś jako sklep „Mars”. Mimo bliskiej konkurencji i stosunkowo niewielkiej liczby mieszkańców, wszystkie te miejsca radziły sobie dobrze. To pokazuje, jak ważną rolę odgrywały lokalne sklepy w codziennym życiu mieszkańców tej górskiej dzielnicy.
Wapienica i Dolina Luizy. Początki turystyki
Ulica Zapora prowadzi do jednej z najpiękniejszych dolin regionu, czyli Doliny Wapienicy, nazywanej także Doliną Luizy. Nazwa ta upamiętnia księżną Luizę Sułkowską z domu Larisch, która szczególnie upodobała sobie to miejsce na spacery.
Z czasem dolina zaczęła przyciągać mieszkańców Bielska oraz turystów. Wzdłuż drogi powstawały wille letniskowe, restauracje i sklepy. Właśnie w tym kontekście rozwijała się działalność handlowa rodziny Bannert i Bock. Budynek przy ulicy Zapora 94 stał się jednym z ważniejszych punktów na mapie lokalnej turystyki.
Willa Bock w Wapienicy. Drewniana snycerka i dawne napisy
Dom, w którym działał sklep, wyróżnia się do dziś. Zachwyca połączeniem cegły, tynku oraz drewnianych detali. Szczególną uwagę przyciąga snycerka oraz odrestaurowana elewacja.
Pod okapem budynku zachował się oryginalny napis: „Otto Rob. Bannert Gemischte Waren Handlung”. To wyjątkowy przykład, jak architektura potrafi opowiadać historię miejsca bez słów.

Budynek nadal pozostaje w rękach potomków dawnych właścicieli i przeszedł gruntowny remont. Co ważne, prace prowadzone były z dużą dbałością o detale. Odsłonięto historyczne napisy, które potwierdzają handlową przeszłość tego miejsca.
Obecnie w tym budynku działalność prowadzi firma wykonująca zabiegi z zakresu medycyny estetycznej oraz chirurgii plastycznej.
Życie codzienne i letnicy
Willa pełniła nie tylko funkcję handlową. W części murowanej znajdował się sklep oraz mieszkanie właścicieli. Z kolei piętrowa część murowano-drewniana była przeznaczona dla letników.
Na poddaszu mieściła się jadalnia. To właśnie tam Maria Bock, praprababka obecnego właściciela, przygotowywała posiłki dla gości. Wcześniej pracowała jako kucharka w zamku Habsburgów w Żywcu, co dodaje temu miejscu wyjątkowego charakteru.

Do dziś zachowała się oryginalna książka kucharska, będąca cenną pamiątką rodzinną i świadectwem dawnych tradycji.
Tragiczne wydarzenia końca II wojny światowej
Historia willi ma również mroczny rozdział. Zimą 1945 roku posesję zajęły wojska hitlerowskie. W jednym z pomieszczeń na parterze zapadł wyrok śmierci na dziesięć osób.
Według dostępnych informacji, w lutym 1945 roku rozstrzelano dziewięciu żołnierzy radzieckich oraz jednego polskiego partyzanta. Istnieją jednak źródła sugerujące, że ofiarami mogli być wyłącznie polscy partyzanci.
Ciała przez kilka dni pozostawały niepochowane, co pokazuje dramatyzm tamtych wydarzeń. W miejscu egzekucji postawiono później niewielki pomnik upamiętniający ofiary.

Współczesność i pamięć
Pomnik przetrwał do 2018 roku. Został jednak usunięty decyzją opartą na opinii Instytutu Pamięci Narodowej, który wskazał na jego niezgodność z ustawą dotyczącą zakazu propagowania komunizmu.
Dziś pamięć o wydarzeniach nadal pozostaje ważna dla mieszkańców. Jednocześnie sam budynek przeżywa swój renesans. Remont przywrócił mu dawny blask i sprawia, że znów przyciąga uwagę miłośników historii, architektury i turystyki.

Wapienica dziś. Idealne miejsce na spacer
Obecnie Wapienica to jedno z najbardziej urokliwych miejsc w Bielsku-Białej. Bliskość gór, dostęp do szlaków oraz bogata historia sprawiają, że to idealny kierunek na spokojną wycieczkę.
Spacer ulicą Zapora w stronę Doliny Wapienicy pozwala połączyć kontakt z naturą z odkrywaniem lokalnych historii. Willa Bock jest jednym z tych miejsc, które warto zobaczyć i poznać bliżej.
Źródła:
[1] https://witajbielsko.pl/
[2] Perły architektury Bielska-Białek /ISBN 978-83-955580-4-7/


