Nobel dla Ukrainy?

Przez lata istnienia najbardziej prestiżowej międzynarodowej nagrody uhonorowano setki osób i dziesiątki organizacji. Większość laureatów nagrody nobla to przedstawiciele USA, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Szwecji i Japonii, w mniejszości są obywatele Bangladeszu, Ghany, Jemenu, Islandii, Kostaryki, Liberii, Birmy, Saint Lucia, Timoru Wschodniego. Są kraje, które niestety nie wpisały się na listę laureatów tej najsłynniejszej premii. Nasuwa się tu pytanie, czy faktycznie tak jest? Dajmy tu przykład naszego sąsiada. Czy pośród tych znamienitości nie ma ani jednego Ukraińca?

Odpowiedź powinna być stanowcza. Ukraina ma związek z Nagrodą Nobla. Choćby dlatego, że na jej terytorium urodziło się sześciu przyszłych laureatów Nagrody Nobla – Ilja Miecznikow, Szmuel Agnon, Selman Waksman, Georges Sharpak, Roald Hoffman i Switłana Aleksijewicz. Z Ukrainą kojarzono także Leva Landaua, Petro Kapitsę, Simona Kuznetsa i wiele innych nazwisk. Dzisiaj porozmawiamy o dwóch laureatach Nagrody Nobla urodzonych na Ukrainie – osobach, które urodziły się w tym samym roku 1888, ale w różnych miejscach, później przeniosły się do różnych krajów i wyróżniły się w zupełnie innych dziedzinach.

Szmuel Agnon

Szmuel Josef Halevi Chachkes urodził się 17 lipca 1888 roku w Buczaczu w obwodzie tarnopolskim, należącym wówczas do monarchii austro-węgierskiej. Pochodził z rodziny chasydzkiej z Czortkowa. Już od dzieciństwa pisał utwory poetyckie i prozatorskie, od 15 roku życia zaczął publikować w galicyjskich czasopismach i gazetach. W 1906 przeniósł się do Lwowa, gdzie pracował w gazecie żydowskiej. Ale już w następnym roku wyemigrował do Palestyny. Pisał pod pseudonimem Agnon, co po hebrajsku oznacza „opuszczony”. Wiele jego prac poświęconych jest tematyce ukraińskiej. W szczególności dwutomowa powieść „Kwestia małżeńska” przedstawia życie galicyjskiej biedoty żydowskiej, powieść „W głębinach morskich” – losy emigrantów z Buczacza do Palestyny. Brał udział w pisaniu „Historii Żydów galicyjskich”.

Po 1930 roku

W 1930 r. Szmuel Josef Agnon powrócił na sześć miesięcy do rodzinnego Buczacza (wówczas Polska). Wyjazd ten skłonił go do napisania powieści „Nocny mieszkaniec”, w której główny bohater przybywa po I wojnie światowej z Jerozolimy do Galicji i dowiaduje się, że większość jego przyjaciół i znajomych nie żyje, młodsze pokolenie straciło wiarę, a jego rodzinne miasto stało się zupełnie inne: „Z dużych domów dwa, trzy, a nawet cztery piętra pozostały tylko puste miejsca… Zmienił się każdy kawałek ziemi – nawet przestrzenie między domami. Wszystko stało się inne niż to, czym wydawało mi się, gdy byłem dzieckiem, a nie to, jak wydawało mi się to we śnie przed moim przybyciem”. Praca ta została opublikowana w tłumaczeniu ukraińskim przez Wołodymyra Horbatka w 2012 roku nakładem charkowskiego wydawnictwa „Folio”.

Od 1966 roku

W 1966 roku Szmuel Josef Agnon, jako obywatel Izraela, otrzymał literacką Nagrodę Nobla „za niezwykle oryginalną sztukę opowiadania historii, inspirowaną żydowskimi motywami ludowymi”. Został pierwszym pisarzem tworzącym w języku hebrajskim i jidysz, który zdobył tę nagrodę (drugim i ostatnim w 1978 r. był urodzony w Polsce Izaak Bashevis Singer). Agnon zmarł 17 lutego 1970 roku, pochowany na cmentarzu żydowskim na Górze Oliwnej w Jerozolimie. Jego portret widnieje na izraelskim banknocie 50 nowych szekli wyemitowanym w latach 1985 i 1999. W jego rodzinnym Buczaczu znajduje się ulica, tablica pamiątkowa i popiersie Agnona.

Selman Waksman

Selman Abraham Waksman urodził się, według różnych źródeł, 2, 20 lub 22 lipca 1888 r. we wsi Nowa Pryluka, obwód berdyczowski. Ukończył miejscową szkołę podstawową i gimnazjum nr 5 w Odessie, w którym obecnie mieści się Odeski Państwowy Uniwersytet Rolniczy. Dalszą edukację utrudniała antysemicka polityka Imperium Rosyjskiego. Waksman wspominał: „Dostanie się na rosyjski uniwersytet, było niemożliwe… Kim mógłbym zostać? Kolejny intelektualista bez pracy i schronienia? Żydzi w Rosji żyją w atmosferze ciągłego strachu… Nie ma nadziei na przyszłość”.

W wieku 22 lat wyemigrował więc do Stanów Zjednoczonych Ameryki, gdzie zrobił karierę naukową w dziedzinie mikrobiologii i biochemii. Wykształcenie wyższe zdobył na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, pracował na Uniwersytecie Rutgers w New Jersey i uzyskał obywatelstwo amerykańskie. W latach dwudziestych Selman Waksman z rodziną dwukrotnie odwiedził Winnicę, a zwłaszcza jego rodzinną wieś Nowa Pryluka. Uderzyły go konsekwencje rządów bolszewików i zanotował w swoim dzienniku: „Trudno wyrazić to, co widzieliśmy w ciągu ostatnich kilku dni. Życie ludzkie straciło wszelką wartość, ludzie ubierali się w łachmany, mieszkali w zrujnowanych domach i raz w tygodniu jedli mięso… Nikt z nich nie wypowiadał się pozytywnie o reżimie… Ci biedni ludzie utkwili mi w pamięci jako ogromny eksperyment mający na celu dziedzinie stosunków międzyludzkich, zwanej reżimem komunistycznym”.

Nobel dla Ukrainy?
Nobel dla Ukrainy?

W 1943 roku, po dziesięciu latach żmudnej i wytrwałej pracy, grupa naukowców pod przewodnictwem Selmana Waksmana odkryła streptomycynę, drugi po penicylinie antybiotyk. Uważa się, że to właśnie Waksman wprowadził do obiegu naukowego termin „antybiotyk”. Streptomycyna okazała się skuteczną metodą leczenia gruźlicy i dżumy. W 1950 roku Waksman został odznaczony honorowym i niezwykle rzadkim (przyznawanym raz na 8–15 lat) Medalem Leeuwenhoeka od Królewskiej Holenderskiej Akademii Nauk za wybitne badania w dziedzinie mikrobiologii. Francja uhonorowała go najwyższym odznaczeniem – Legią Honorową, a w 1952 roku naukowiec otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny „za odkrycie streptomycyny, pierwszego antybiotyku skutecznego w leczeniu gruźlicy”.

Pochodzący z Ukrainy zasłynął jako „jeden z największych dobroczyńców ludzkości”. Za życia naukowca Narodowa Akademia Nauk USA wprowadziła Nagrodę jego imienia w dziedzinie mikrobiologii, przyznawaną raz na 2-3 lata. Selman Waksman zmarł 16 sierpnia 1973 r. Został pochowany w rejonie Woods Hole w Falmouth w stanie Massachusetts. Niedawno jego imieniem nazwano ulicę w Winnicy.

Zarówno jeden, jak i drugi z wyżej wspomnianych Laureatów Nagrody Nobla, choć ułożyli sobie życie w innym zakątku świata, odbyli podróż sentymentalną do Ukrainy. Odczuwali związek z tą ziemią. Taka podróż była im potrzebna. Inny noblista Gabriel García Márquez w jednej ze swoich powieści „Sto lat samotności” napisał, że „człowiek nie należy do ziemi, dopóki nie ma w niej nikogo ze swoich zmarłych”. Być może tak jest, być może wracanie w miejsca swojego dzieciństwa można nazwać powrotem do korzeni.

IS
Artykuł został przygotowany przez firmę BP Chortycia organizującej wycieczki na Ukrainę

Podziel się swoją opinią lub może chcesz coś dodać do dyskusji?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.