Szałasy w Jurgowie. Ukryta wieś letnia w sercu Podtatrza, którą musisz zobaczyć
Już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to zwykła polana. To przestrzeń, która opowiada historię ludzi, pracy i życia w rytmie natury.
Historia Jurgowa w skrócie
Historia wsi sięga XVI wieku. Według tradycji Jurgów został założony w 1546 rok przez pasterzy wołoskich, a jego nazwa pochodzi od imienia sołtysa Jurko.
Pierwsza udokumentowana wzmianka pojawiła się w 1589 roku. Następnie wieś przechodziła przez różne etapy historyczne. W 1769 roku cały Spisz znalazł się pod panowaniem Austrii. Z kolei w 1920 roku, decyzją Rady Ambasadorów, Jurgów wrócił do Polski.
W czasie II wojny światowej region znalazł się w granicach Słowacji, jednak w 1945 roku ponownie został włączony do Polski. Dzięki temu dziś możemy oglądać zachowane dziedzictwo tej niezwykłej części kraju.

Jak powstała „wieś letnia”
Kluczowy moment nastąpił w 1879 roku. Wtedy książę Christian Hohenlohe wykupił tereny Jaworzyny Spiskiej. W rezultacie górale stracili prawo wypasu owiec w Tatrach.
Dlatego musieli znaleźć nowe miejsce. Ostatecznie otrzymali Polanę Podokólne. Co ciekawe, przenieśli tam swoje szałasy z około 90 polan tatrzańskich.
W ten sposób, krok po kroku, powstała największa w Tatry i na Podtatrzu tak zwana wieś letnia. Co więcej, funkcjonowała ona aż do końcówki XX wieku, a więc jeszcze w latach 80-tych i 90-tych można było spotkać tu pasterzy.
Drewniana architektura pasterska
Zespół szałasów na Polanie Podokólne to dziś aż 56 zachowanych obiektów. Zostały ustawione w czterech równoległych rzędach na osi północ-południe.
Każdy szałas ma prostą, ale funkcjonalną konstrukcję:
- powstał w technice zrębowej,
- posiada prostokątny plan,
- przykryty jest wysokim, dwuspadowym dachem,
- dach wykonano z drewnianych dranicy.
Co istotne, budynki są jednoprzestrzenne. Dzięki temu były łatwe w budowie i użytkowaniu. Jednocześnie doskonale wpisują się w górski krajobraz.
Życie pasterzy dawniej
Dawniej życie na polanie tętniło od wiosny do jesieni. Mieszkańcy wsi przepędzali bydło na wypas i zamieszkiwali w szałasach.
Co więcej, każdy gospodarz miał swoje obowiązki. Wypas odbywał się rotacyjnie, dlatego każdy musiał pilnować zwierząt lub zatrudnić pasterza. W najlepszych latach na polanie wypasano nawet kilkaset krów.
Jednak z czasem liczba zwierząt malała. Styl życia zmieniał się, a młodsze pokolenia coraz rzadziej wybierały pasterstwo.
Stan obecny i znaczenie turystyczne
Obecnie szałasy są wykorzystywane sporadycznie. Część z nich służy jako miejsce przechowywania siana, jednak większość pełni funkcję zabytkową.
Co ważne, cały zespół został wpisany do rejestru zabytków i należy do Szlaku Architektury Drewnianej. Dzięki temu jest chroniony, choć wiele obiektów nadal wymaga remontu.
Dziś to miejsce przyciąga turystów, fotografów i miłośników historii. Co więcej, w pobliżu znajduje się infrastruktura turystyczna, w tym wyciągi narciarskie.
Ciekawostki, które warto znać
- To największa zachowana wieś letnia w Tatrach i na Podtatrzu.
- W przeszłości istniało tu około 100 szałasów.
- Wiele budynków ma ponad 100 lat.
- Tradycje pasterskie są nadal obecne, choć w ograniczonym zakresie.
- W pobliżu można kupić regionalne sery, takie jak oscypek czy bundz.
Dlaczego warto odwiedzić?
To miejsce pozwala cofnąć się w czasie. Można zobaczyć, jak wyglądało życie pasterzy oraz jak rozwijała się drewniana architektura w górach.
Dlatego jeśli interesują Cię Tatry, historia i autentyczne miejsca, Polana Podokólne powinna znaleźć się na Twojej liście.
Drewniane dziedzictwo – cerkwie, kościoły, skanseny itp.
Ten artykuł jest częścią cyklu poświęconego drewnianej architekturze. Na Travelseries znajdziesz szczegółowe opisy zabytkowych cerkwi, kościołów, dzwonnic oraz parków etnograficznych nie tylko z Polski. Jeżeli chcesz zobaczyć pełny przewodnik po tej wyjątkowej części dziedzictwa kulturowego, przejdź do strony głównej projektu.
→ Przejdź do przewodnika „Drewnianym szlakiem”

