Kirkut w Baligrodzie – historia i zabytki żydowskie
Cmentarz żydowski w Baligrodzie jest jednym z najważniejszych materialnych śladów wielokulturowej historii Bieszczadów. Nekropolia powstała w pierwszej połowie XVIII wieku i przez ponad dwieście lat służyła miejscowej społeczności żydowskiej oraz mieszkańcom okolicznych wsi. Dziś kirkut pozostaje miejscem pamięci, ale także świadectwem dramatycznych wydarzeń XX wieku.
Co istotne, cmentarz znajduje się w zachodniej części Baligrodu, przy ulicy J. Duplaka, zaledwie kilkaset metrów od rynku. Dzięki temu jest łatwo dostępny dla odwiedzających.
Położenie i charakterystyka terenu
Na niewielkim wzgórzu, na północny zachód od centrum miejscowości usytuowany jest kirkut. Teren nekropolii ma powierzchnię bliską jednego hektara i kształt nieregularnego pięcioboku. Rozciąga się wzdłuż osi południowy zachód – północny wschód, na zboczu opadającym ku dolinie potoku będącego dopływem Hoczewki.
Obecnie cmentarz nie posiada ogrodzenia. Dawniej w jego najniżej położonej części znajdował się dom przedpogrzebowy, który nie przetrwał do naszych czasów. Co więcej, starodrzew oraz naturalne ukształtowanie terenu nadają temu miejscu wyjątkowy, ale zarazem surowy charakter.
Początki cmentarza i gminy żydowskiej
Dzieje lokalnej gminy żydowskiej nierozerwalnie wiążą się z historią kirkutu w Baligrodzie. Najstarsze wzmianki o Żydach zamieszkujących Baligród pochodzą z 1605 roku. Jednak zanim powstała samodzielna gmina, zmarłych chowano na cmentarzu w Lesku, gdzie funkcjonował kahał.
Dopiero w XVIII wieku, wraz z utworzeniem niezależnej gminy żydowskiej, możliwe stało się założenie własnego cmentarza oraz budowa synagogi. Nekropolia służyła nie tylko mieszkańcom Baligrodu, ale również Żydom z okolicznych miejscowości podlegających miejscowemu kahałowi. Najstarsze nagrobki znajdują się w dolnej, najwcześniej użytkowanej części cmentarza.
II wojna światowa i zniszczenie kirkutu
Najtragiczniejszy okres w historii cmentarza przypadł na czas II wojny światowej. Niemcy dokonali wówczas masowej dewastacji nekropolii. Wiele macew zostało wyrwanych z ziemi i wykorzystanych do wybrukowania baligrodzkiego rynku. Część z nich znajduje się tam do dziś, zalana asfaltem.
Latem 1942 roku miejscowa ludność żydowska została wywieziona do obozu w Zasławiu. Od tego momentu cmentarz przestał pełnić swoją pierwotną funkcję. Co więcej, na jego terenie dokonywano egzekucji ukrywających się Żydów oraz osób niosących im pomoc. Dokładna liczba ofiar nie jest znana, podobnie jak data ostatniego pochówku.
Okres powojenny i wieloletnie zaniedbanie
Po zakończeniu wojny kirkut pozostał opuszczony. Brak opieki sprawił, że cmentarz szybko niszczał. Dochodziło do kradzieży macew, a wiele nagrobków przewróciła ziemia lub zasypała je gleba i porastająca roślinność. Przez długie lata nikt nie oznaczył tego miejsca ani jako zabytku, ani jako atrakcji historycznej.
Dopiero w 1990 roku cmentarz żydowski w Baligrodzie został wpisany do rejestru zabytków. Był to ważny krok, jednak realna poprawa jego stanu nastąpiła dopiero kilkanaście lat później.
Działania porządkowe i ratowanie nagrobków
Przełom nastąpił w pierwszych latach XXI wieku. W latach 2005–2006 młodzież szkolna z Mchawy rozpoczęła pierwsze prace porządkowe w ramach programu „Przywróćmy Pamięć”. Następnie działania te kontynuowało Stowarzyszenie Magurycz.
W kolejnych latach wolontariusze systematycznie wycinali zarośla, porządkowali teren i remontowali zachowane macewy. Prace wspierały lokalne instytucje, w tym Gmina Baligród oraz Nadleśnictwo Baligród. W efekcie odsłonięto i zabezpieczono setki nagrobków, a krajobraz cmentarza zmienił się diametralnie.

Macewy i osoby pochowane na cmentarzu
Na terenie kirkutu zachowało się ponad 200 nagrobków oraz liczne fragmenty zniszczonych macew. Wykonano je głównie z lokalnego piaskowca oraz wapienia. Napisy są w większości hebrajskie, jednak spotyka się także inskrypcje w języku polskim i niemieckim, co świadczy o postępującej asymilacji społeczności żydowskiej.
Najstarsze zidentyfikowane nagrobki pochodzą z pierwszej połowy XVIII wieku. Tu pochowano m.in. członków rodziny Grossingerów oraz osoby związane z Baligrodem, Leskiem i okolicznymi miejscowościami. Zachowany nagrobek tumbowy stanowi szczególną rzadkość i jest unikatem w skali całych Bieszczadów.
Cmentarz żydowski w Baligrodzie dziś
Obecnie kirkut jest miejscem dostępnym dla turystów i coraz częściej odwiedzanym. Prowadzą do niego oznaczenia od strony rynku, a ze wzgórza cmentarnego rozciąga się panorama na Baligród i okoliczne góry.
Jednocześnie utrzymanie cmentarza pozostaje wyzwaniem. Latem roślinność szybko zarasta teren, a brak stałej opieki powoduje, że miejsce to wymaga regularnych prac porządkowych. Mimo to cmentarz żydowski w Baligrodzie pozostaje jednym z najważniejszych punktów na mapie dziedzictwa kulturowego regionu.


