cerkwisko-beniowa-16

Cerkwisko w Beniowej


Beniowa to jedno z tych miejsc w Bieszczadach, które działają na wyobraźnię od pierwszego kroku. Choć dziś nie ma tu wsi, a po zabudowaniach pozostały jedynie ślady, przestrzeń nadal opowiada swoją historię. Cisza, starodrzew i kamienne nagrobki sprawiają, że łatwo przenieść się myślami w czasy, gdy dolina górnego Sanu tętniła życiem. Właśnie tutaj znajdują się cmentarz oraz cerkwisko po dawnej cerkwi greckokatolickiej pw. św. Michała Archanioła.

Położenie i charakter miejsca

Beniowa leży tuż przy granicy z Ukrainą i należy do grupy dawnych wsi tzw. bieszczadzkiego worka. Obecnie teren ten znajduje się w granicach Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Co więcej, przez to miejsce prowadzi znakowana ścieżka historyczno-przyrodnicza „W dolinie górnego Sanu”, dzięki czemu cerkwisko jest łatwo dostępne dla turystów.

Cmentarz i miejsce po cerkwi położone są w dolnej części dawnej wsi. Otacza je starodrzew, a charakterystyczna lipa stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów tego miejsca. Dojście zostało wyraźnie oznakowane, dlatego zwiedzanie nie sprawia trudności.

Najstarsze cerkwie w Beniowej

Pierwsza wzmianka o cerkwi w Beniowej pochodzi już z 1589 roku. Z tym okresem wiąże się również lokalna legenda o zbójniku Ołeksie Dowbuszu, który miał ukryć w cerkwi poświęcony nóż. Następnie, w 1779 roku, wzniesiono drewnianą cerkiew filialną pw. św. Michała Archanioła. Była to świątynia w typie bojkowskim, usytuowana nad samym Sanem.

Jednak wraz z rozwojem wsi podjęto decyzję o budowie nowej, bardziej okazałej cerkwi. W rezultacie starszy obiekt rozebrano w latach 20-tych XX wieku, a pozyskany materiał wykorzystano przy budowie czytelni Towarzystwa „Proświta”.

cerkwisko-beniowa-32
Cerkiew w Beniowej: pozostałości cmentarza

Ostatnia cerkiew – budowa i zniszczenie

Ostatnią cerkiew w Beniowej wzniesiono w 1909 roku, na południe od wcześniejszej lokalizacji. Powstała dzięki staraniom księdza Ołeksego Chtieja, parafian oraz firmy Rubinstein & Frommer, która prawdopodobnie dostarczyła drewno z miejscowych tartaków. Świątynia miała imponującą bryłę – wzniesiono ją w stylu bojkowskim, na planie krzyża greckiego, i zwieńczono pięcioma baniastymi kopułami.

Podczas I wojny światowej cerkiew uległa zniszczeniom, jednak już w 1919 roku ją wyremontowano. Niestety, jej los przypieczętowały wydarzenia powojenne. W 1946 roku została splądrowana, a rok później spalona podczas wysiedleń ludności. Wraz z nią zniknęła cała wieś.

Cmentarz i zachowane elementy cerkwiska

Do dziś na terenie cerkwiska zachowała się kamienna podmurówka, krzyże ze zwieńczeń cerkwi oraz cmentarz z kilkunastoma nagrobkami. Co istotne, nagrobki wykonano z piaskowca i ozdobiono symbolami dzbana oraz kwiatu, które oznaczają przemijanie, ale także nadzieję na nowe życie.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jest kamienna podstawa chrzcielnicy w kształcie łodzi z wyrytym symbolem ryby. Odkryto ją w 1990 roku podczas prac konserwatorskich prowadzonych przez obóz „Nadsanie”. Później, w latach 2012–2013, Stowarzyszenie „Magurycz” przeprowadziło kolejne prace renowacyjne, obejmujące zarówno chrzcielnicę, jak i krzyże oraz nagrobki.

Beniowa dziś – miejsce pamięci i refleksji

Obecnie cerkwisko i cmentarz w Beniowej są zabezpieczone i utrzymywane w dobrym stanie. Znajduje się tu tablica informacyjna, a także ławki i stolik turystyczny. Dzięki temu miejsce sprzyja zarówno refleksji, jak i odpoczynkowi na trasie wędrówki.

Choć Beniowa zniknęła z mapy, jej duch wciąż jest obecny. To jedno z tych miejsc w Bieszczadach, które najlepiej pokazują, jak krucha bywa historia i jak ważna jest pamięć o dawnych mieszkańcach tych ziem.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.